Suplementacja jodem – czy warto sobie tym zawracać głowę?

Jod jest pierwiastkiem, który jest niezbędny do właściwego funkcjonowania organizmu człowieku [1]. Pierwiastek został odkryty w 1811 przez francuskiego farmaceutę Bernarda Courtisa. Nazwa mikroelementu którą posługujemy się do dziś- iodium (z greckiego ion- fiołek, iodes- fioletowy) odnosi się do postaci w jakiej wystepuje jod, czyli krystalicznego ciała stałego w postaci łusek o fioletowo czarnej barwie i metalicznym połysku [2][3].
Jaka jest rola jodu w organizmie człowieka?

Przede wszystkim jod jest składnikiem do syntezy hormonów tarczycowych: trójjodotyroniny T3 i tyroksyny T4, które odgrywają ważną rolę poprzez regulacje metabolizmu, wzrostu i rozmnażania. Hormony te biorą udział w procesach metabolizmu białek i kwasów tłuszczowych. Kontrolują zużycie tlenu przez tkanki oraz ekspresje genów a także biorą udział w dojrzewaniu morfologicznym i czynnościowym wielu tkanek oraz narządów. Wspierają także termoregulacje oraz wpływają na motorykę przewodu pokarmowego [4][5][6].

Są niezbędne do zapewnienia rozwoju i wzrostu mózgu płodu podczas ciąży oraz na początku życia dziecka poprzez mielinizację komórek nerwowych [7].

Hormony gruczołu tarczowego potęgują działanie insuliny, wspierają działanie glukozy i galaktozy, wychwyt glukozy przez adipocyty oraz glikogenolizę. Przyspieszają metabolizm jak również zwiększają eliminację związków azotowych z moczem. Regulują przemianę kwasów nukleinowych oraz witamin, szczególnie witaminy A [8][9].

Poprzez zwiększenie liczby receptorów beta – adrenergicznych mają wpływ na akcje serca. Wyższe stężenie tych hormonów oddziałuje na obwodowy i ośrodkowy układ nerwowy, powodując drżenie mięsni, niepokój i drażliwość. Odgrywają także ważną rolę w rozwoju szkieletu, co szczególnie jest widoczne u dzieci z niedoczynnością tarczycy [10].
Do czego zatem prowadzi niedostateczna podaż jodu ?

Niedobór jodu prowadzi do zwiększenia masy tarczycy, powstania wola, objawów niedoczynności tarczycy. Konsekwencją tego jest spadek przemiany materii, przez to wzrost masy ciała, zwolniona czynność serca, zmęczenie, obniżona koncentracja, senność, wrażliwość na zimno, suchość skóry, łamliwość włosów bądź ich wypadanie, zaparcia [15].

Niedobór jodu podczas ciąży zwiększa ryzyko poronień samoistnych, wad wzrodzonych, wśród których najgroźniejszy jest kretynizm (wrodzony hipotyroidyzm) charakteryzujący się niedorozwojem umysłowym.

W okresie dojrzewania przy niedostatecznej podaży jodu mogą wystąpić wole młodzieńcze, niedorozwój fizyczny a także obniżenie ilorazu inteligencji (IQ) i problemy z koncentracją co może być przyczyną problemów w nauce.

U dorosłych może pojawić się niedoczynność gruczołu tarczowego z niedoboru jodu, hipotyroidyzm, hiperlipydemia, dysfunkcja umysłowa, wole, zaburzenia płodności, snu, słuchu, cyklu miesiączkowego [4][12].
Ile należy dostarczyć jodu do naszego organizmu by uniknąć skutków jego niedoboru?

Zapotrzebowanie na jod zależy od aktywności fizycznej, wieku, płci, stylu życia. Przyjęto, że codziennie by zapobiec skutkom niedoboru powinno się dostarczać z pożywieniem min. 1 mg jodu w przeliczeniu na masę ciała. W Polsce optymalna wartość zapotrzebowania na jod, która została ustalona według zaleceń ekspertów FAO/WHO , powinna wynosić 150-300 µg/dobę [12].
Kto szczególnie powinien dbać o prawidłową podaż jodu?

Suplementacja jodu jest bezwzględnie zalecana u kobiet w ciąży, karmiących, a nawet planujących ciążę. Aby płód prawidłowo rozwijał się, wystarczy dostarczać takim kobietom dziennie 150 µg jodu [13]. Niektóre źródła podają, że karmiące powinny dziennie podwoić tę dawkę [14]. Na szczęście jest szereg preparatów, którymi można takie niedobory uzupełnić.

Również w wieku niemowlęcym, czyli w okresie intensywnego wzrostu należy utrzymać dodatni bilans jodu, mimo że zapotrzebowanie dla tej grupy osób wynosi jedynie 90 µg dziennie [12][22].

Istnieje również większe ryzyko niedoboru tego pierwiastka u sportowców na skutek jego utraty z potem.

Ważne jest dostarczenie tego mikroelementu w okresie menopauzy gdyż wzrasta wtedy zapotrzebowanie na hormony gruczołu tarczowego [4][11].
Źródła jodu w pokarmie, wodzie i powietrzu- czyli co jeść a może…. czym oddychać(?) by w naturalny sposób zapewnić odpowiednią podaż tego mikroelementu.

Zawartość tego pierwiastka w produktach żywnościowych zależy od jego ilości w wodzie i glebie. Rośliny uprawne w rejonach podgórskich mogą być ubogie w ten mikroelement w porównaniu z uprawami w rejonach nadmorskich [11].

Najbardziej dostępnym i najszerzej stosowanym źródłem jodu jest sól jodowana, czyli wzbogacana jodkiem potasu (KI) lub jodanem potasu (KIO3). Dostarcza ona ok. 65% tego pierwiastka [18][22]. Z powodu znacznego stopnia niedoboru jodu w Polsce, w naszym kraju od 1997 r. stosuje się powszechne jodowanie soli kuchennej przeznaczonej do bezpośredniego spożycia [19]. Kuriozalnym dla sytuacji jodowej w Polsce wydaje się jednak fakt, że od wielu lat prowadzone są działania mające na celu ograniczenie spożywanej soli. Istnieje bowiem zależność ilości spożywanej soli kuchennej od zwiększonego występowania takich chorób jak: nadciśnienie tętnicze i jego powikłań (miażdżyca, udar mózgu, zawał serca, niewydolność krążenia), osteoporozy i niektórych chorób nowotworowych. [20]

Istnieją jednak produkty spożywcze, które zawierają wysokie zawartości jodu, które możemy spożywać. Prym wiodą wszelkiego rodzaju ryby morskie: w 100 gramach chudego mięsa ryby znajdziemy już 86 μg jodu! Warto wiedzieć, że np. makrela w sosie pomidorowym na kanapce zawiera średnio 33 μg jodu na 100g. A najlepiej spożywać dorsza lub wątłusza złocistego. W innych produktach, z którymi możemy się spotkać na co dzień najwięcej jodu występuje w: mleku i jego przetworach, serach, jajkach – szczególnie ze względu na dodatek jodu do pasz zwierząt. Dodatkowo niezwykle duże spożycie jodu szacuje się wśród ludności japońskiej, w diecie której na stołach królują wodorosty i algi – może ono wynosić nawet do 1mg dziennie! (dla porównania u przeciętnego Europejczyka stężenie to ocenia się na 100 µg/dzień) [14][20][21][22].

Nie każdy jednak może te produkty spożywać. Ostatnio dąży się więc do wprowadzania na rynek jodowanych wód mineralnych, w których stężenie jodu byłoby kontrolowane i standaryzowane (100-200 μg jodków/L ). Gdyby więc ktoś pił litr takiej wody codziennie, pokrywałoby to zapotrzebowanie na jod przynajmniej w 50% [5][20].

Alternatywną drogą dostarczania jodu jest powietrze. Świadczą o tym różnice pomiędzy ilością jodu wydalanego z moczem u osób zamieszkujących tereny nadmorskie, a innych mieszkających z dala od morza – w górach. Jest to tym bardziej ciekawe, gdyż biorąca udział w badaniu ludność nadmorska nie musiała stosować jodowanej soli, by osiągnąć wartości odpowiednie dla dziennego zapotrzebowania na jod. Fakt ten mógłby przyczynić się do ograniczenia spożycia soli kuchennej na terenach nadmorskich, a w konsekwencji zmniejszenia występowania działań niepożądanych soli kuchennej dla naszego organizmu [22].

Kontrowersyjną metodą dla suplementacji jodu jest uczęszczanie do groty solnej. Chociaż miejsc takich jest co nie miara i wciąż powstają nowe, a ich entuzjaści wyprzedzają się w opisywaniu ich prozdrowotnych korzyści (także z udziałem jodu), to jednak nadal brakuje rzetelnych badań naukowych, potwierdzających ich wypowiedzi [23].
Co za dużo to nie zdrowo… czyli kilka słów o nadmiarze jodu.

Nadmiar jodu tak jak i niedobór może być niekorzystny dla człowieka a jego konsekwencją jest zespół objawów zwanych jodzicą: nasilone działanie gruczołów ślinowych, zbyt duże wydzielenie śluzu w oskrzelach, objawy kataralne [11].

Zatrucia jodem drogą pokarmową (objawiające się wymiotami, bólem brzucha, majaczeniem, gorączką, szumem w uszach, wstrząsem, metalicznym smakiem w ustach) zdarzają się rzadziej- częściej obserwuje się zaburzenia w wyniku stosowania preparatów zawierających jod- może dochodzić wtedy do nadczynności, niedoczynności lub zapalenia gruczołu tarczowego [15]. Działanie takie możemy zaobserwować po zastosowaniu antyseptyków zawierających jod, mieszanek wielowitaminowych, środków cieniujących, leków przeciwarytmicznych np. amiodaron [16]. W przypadku zażywania amiodaronu nadmierna podaż jodu może prowadzić do efektu Jod-Basedow, którego mechanizm leży u podłoża nadczynności tarczycy wywołanej amiodaronem [17].

Ostry nadmiar jodu (powyżej wcześniej istniejących norm spożycia ) przejściowo obniża wytwarzanie hormonów tarczycy , co określa się jako ostry efekt Wolffa-Chaikoffa, który trwa kilka dni (około 10 dni), po czym następuje „zjawisko ucieczki” z efektu Wolffa- Czaikoffa, które jest opisane jako wznowienie normalnego zjawiska wbudowywania jodu podczas syntezy hormonów tarczycy i prawidłową czynnością peroksydazy w tarczycy [3].
Otóż zależy dla kogo i w jakich ilościach.

Jeżeli pacjent spożywa duże ilości jodu z pokarmem lub zamieszkuje tereny nadmorskie, a jeszcze dodatkowo jest miłośnikiem przebywania w grocie solnej – nie trzeba się obawiać o niedobór. Wyjątki dotyczą: kobiet w ciąży i w okresie menopauzy oraz wyczynowych sportowców – to grupy osób, które ewidentnie powinny zainteresować się suplementacją jodu. Przedawkowanie jodu przy normalnej diecie codziennej występuje bardzo rzadko, należało by jednak pamiętać o tym że suplementacja jodu, w tym również korzystanie z groty solnej, wymaga konsultacji lekarskiej u osób z chorobami tarczycy.

Zagadnienie suplementacji jodem jest sprawą indywidualną pacjenta, jednakże uogólniając- prawdą jest wszystkim dobrze znane stwierdzenie, że najlepszy rozwiązaniem jest zdrowy i urozmaicony tryb życia oraz różnorodna dieta.

Bibliografia:

  1. Naskalski J, Dembińska – Kieć A. Diagnostyka Laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej. Podręcznik dla studentów medycyny. Elsevier Urban&Partner, Wrocław; 2010: 807, 895-896
  2. Drobnik J. Dawne roślinne źródła jodu i naturalne preparaty jodowe. Farm Pol, 2010; 66 (7): 488-494
  3. http://pubchem.ncbi.nlm.nih.gov/summary/summary.cgi?cid=807&loc=ec_rcs
  4. Piwowar A. Mikroskładniki odżywcze. Tuning metaboliczny-profilaktka-leczenie. Wrocław: MedPharm; 2010: 188-190
  5. Szybiński Z. Sytuacja profilaktyki jodowej w Polsce w świetle ostatnich rekomendacji WHO dotyczących ograniczenia spożycia soli. Pediatric Endocrinology, Diabetology and Metabolism 2009; 15, 2: 103-107
  6. Socha J, Piotrowska-Jastrzębska J, Socha P, Niedobory żywieniowe jodu – konsekwencje kliniczne, Borgis – Nowa Pediatria 1/2004, s. 36-40, artykuł dostępny w Internecie [20.02.2013]http://www.czytelniamedyczna.pl/2123,niedobory-zywieniowe-jodu-konsekwen
  7. Morse Nancy L. Benefits of Docosahexaenoic Acid, Folic Acid, Vitamin D and Iodine on Foetal and Infant Brain Development and Function Following Maternal Supplementation during Pregnancy and Lactation. Nutrients 2012; 4(7): 799–840.
  8. Umesh K. Health Consequences of Iodine Deficiency. Sultan Qabos University Medical Journal 2007; 7(3): 267-272
  9. Keller J. S. Podstawy fizjologii żywienia człowieka. Wydawnictwo SGGW,
    Warszawa; 2000: 50-51
  10. Williams G R. Action of thyroid hormones in bones. Wpływ hormonów tarczycy na tkankę kostną. Endokrynologia Polska 2009; 60(5): 380-387
  11. Ziemlański Ś. Normy żywienia człowieka fizjologiczne podstawy. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa; 2001: 413 – 423.
  12. Wiernicka A, Socha J, Socha P. Rola jodu w żywieniu dzieci. Standardy medyczne/Pediatria 2011; T.8: 785-791
  13. Swanson CA, Pearce EN; Iodine insufficiency: a global health problem?; 2013
  14. http://www.dietitians.ca/getattachment/f92bb712-300a-44a0-a9ac-da7f4b198… Food Sources of Iodine. Dietitians of Canada, 2013
  15. Zając M. Witaminy i mikroelementy. Wydawnictwo Kontekst, Poznań; 2000: 147-150.
  16. Zdanowska-Filipczak J, Orlicz-Szczęsna G. Epidemiologiczne aspekty niedoboru
    i nadmiaru jodu. Zdr Publ 2004; 114(3): 422-424
  17. K. Siuda, Z. Kolesińska, M. Niedziela, Amiodaron a funkcja tarczycy, Kardiologia Polska tom 69, nr 5/2011, s 494, artykuł dostępny w Internecie http://ojs.kardiologiapolska.pl/kp/article/view/537
  18. K. Stoś, M. Jarosz, Z. Szybiński, A. Głowala, M. Ołtarzewski, M. Zakrzewska; Spożycie jodu w wybranych grupach młodzieży szkolnej z rejonu Pomorza; 2009, str. 735-738
  19. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 19.12.2002 r. w sprawie substancji  wzbogacających dodawanych do żywności i warunkow ich stosowania (Dz.U. Nr 27, poz. 237).
  20. Zbigniew Szybiński, Mirosław Jarosz, Alicja Hubalewska-Dydejczyk,
    Krystyna Stolarz-Skrzypek, Kalina Kawecka-Jaszcz, Iwona Traczyk, Katarzyna Stoś; Profilaktyka jodowa a ograniczenie spożycia soli — wyzwanie XXI wieku; Endokrynologia Polska, Tom 61, Zeszyt edukacyjny I, 2010, ISSN 0423–104X, str. 1-6
  21. Lisbeth Dahl, Lars Johansson, Ka°re Julshamn, Helle Margrete Meltzer; The iodine content of Norwegian foods and diets; 2003, Public Health Nutrition: 7(4), 569–576
  22. P. P. A. Smyth, R. Burns, R. J. Huang, T. Hoffman, K. Mullan, U. Graham, K. Seitz, U. Platt, C. O’Dowd; Does iodine gas released from seaweed contribute to dietary iodine intake?; 2010, Environ Geochem Health (2011) 33:389–397
  23. http://www.galos.poznan.pl/szczegoly/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *